W świecie marketingu i budowania marki osobistej bardzo łatwo wpaść w pułapkę perfekcjonizmu. Znamy to wszyscy – chcemy, aby wszystko, co wypuszczamy w świat, było dopieszczone. Żeby logo było nowoczesne, żeby posty miały spójne grafiki, a każdy tekst brzmiał jak z okładki magazynu „Forbes”….
Takie mnie naszły przemyślenia dotyczące tej całej “strasznej” Sztucznej Inteligencji… Bo wiecie, z jednej strony słyszymy, że AI przejmie świat, odbierze nam pracę, a z drugiej – że zrobi za nas wszystko i jeszcze kawę poda. No to jak to w końcu jest? 😉…